zasmakujwpolsce.eu
2025-10-30 18:16:53
Zamki, dwory i pałace. Polska nieznana Mikołaja Gospodarka to lektura nie tylko dla miłośników architektury obronnej i dworskiej, ale również dla każdego pasjonata podróży po Polsce.
Mikołaj Gospodarek
Urodzony w 1987 roku w Częstochowie. Absolwent Wyższej Szkole Sztuki i Projektowania w Łodzi na Wydziale Filmu i Fotografii. Obecnie mieszka w Warszawie. Pracował jako fotoedytor i fotograf w Edycji Świętego Pawła. Publikował w różnych czasopismach między innymi w National Geographic Traveler. W 2016 roku objął stanowisko redaktora naczelnego projektu Slow Road by Mazda, a rok później przyjęto go do prestiżowego grona fotografów najstarszej niemieckiej agencji fotograficznej Mauritius Images. Autor 40 przewodników turystycznych.
Zamki, dwory i pałace. Polska nieznana
W albumie zaprezentowano 150 zamków, dworów i pałaców. Ich subiektywnego wybory dokonał sam autor książki, który jak sam przyznał we wstępie, wybrał te, które chciałby kiedyś jeszcze raz zobaczyć. Ze zdecydowaną większością wyborów Mikołaja Gospodarka zgadzam się, chociaż zabrakło mi kilku na przykład Zamku Kapituły Pomezańskiej w Szymbarku czy też Zamku w Radzyniu Chełmińskim.
Książka podzielona jest na cztery rozdziały. Na początku możemy przeczytać o budowlach znajdujących się w zachodnich województwach naszego kraju, następnie o tych w centralnej Polsce, a na koniec o zamkach, dworach i pałacach leżących na wschód od Wisły. W przypadku każdego z nich autor krótko opisał jego historię, a także zwrócił uwagę na jego najciekawsze detale architektoniczne. Dużym plusem jest to, że podane jest to w bardzo przystępny sposób, bez zbędnych dłużyzn i przynudzania.
Dodatkowo przy każdej opisywanej budowli dostajemy informację, czy jest ona dostępna do zwiedzania w środku, czy mieści się w niej muzeum, hotel czy też możemy podziwiać ją tylko i wyłącznie z zewnątrz.
Niemal przy każdym zamku, dworze i pałacu możemy dodatkowo przeczytać króciutką ciekawostkę na temat danej budowli. Dowiemy się z nich między innymi, jaki film w niej kręcono, jaka znana osoba chciała kupić zamek lub jaka legenda związana jest z tą warownią.
Wszystko to okraszone jest niezwykle ciekawymi zdjęciami samego Mikołaja Gospodarka. Muszę przyznać, że niektóre z nich zrobiły na mnie duże wrażenie.
Dodam jeszcze, książkę wydano w bardzo poręcznym formacie, co w połączeniu z twardą okładką sprawia, że jej czytanie jest jeszcze bardziej przyjemne.
Do tej dużej beczki miodu, muszę jednak dodać maleńką łyżkę dziegciu. Otóż zabrakło mi w tym albumie kilku fotografii pokazujących wnętrza budowli. Jeżeli czytam, że muzeum mieszczące się zamku jest jednym z najpiękniejszych tego typu obiektów w Polsce, lub kaplica do dzisiaj zachwyca pięknymi polichromiami, to aż prosi się o pokazanie tych perełek na zdjęciu.