Lecimy do Azji! To największy i najciekawszy kontynent! To będzie fascynująca podróż – ja i moja przyjaciółka Lea nie możemy się jej doczekać. A ty możesz wyruszyć razem z nami!
Odwiedzimy tętniące życiem miasta w Wietnamie, będziemy podziwiać zielone krajobrazy w Laosie oraz odpoczywać na pięknych plażach w Tajlandii. Wybierzemy się na targi pełne kolorowych straganów, wejdziemy boso do świątyni i zwiedzimy podziemne tunele. Zobaczymy z bliska małpy i słonie, nauczymy się łowić kraby i będziemy świętować Nowy Rok w środku lata. Poznamy też nowych przyjaciół i spróbujemy ich jedzenia – pad thaia i świeżych egzotycznych owoców.
Koniecznie spakuj dobry humor, ciekawość i trochę odwagi. Gotowy? Gotowa? Ruszajmy!
Felek
Ilustracje: Zuza Jungowska
|
synek_szymek_czyta
2026-03-01 12:01:59
Kiedy nie masz możliwości zwiedzić kawałka odległego świata, możesz zrobić to dzięki książce. Tytułowy Felek to błękitny pluszowy zajączek, będący zarazem narratorem książki, wraz z kilkutelnią Leą, jej rodzicami i babcią odwiedzają kolejno 3 azjatyckie kraje: Wietnam, Laos i Tajlandię. Razem poznają lokalne tradycje, obyczaje, religię, kulturę, architekturę, sztukę, kuchnię. Dostrzegają zarówno to, co łączy, jak i co dzieli odwiedzane kraje, chłoną krajobrazy - miejską dżunglę, dzikość natury, monumentalne budowle, brunatne głębiny rzecznych szlaków... Prócz egzotycznego piękna, spotykają także ślady minionych wojen. Zderzają się ze smutną rzeczywistością, w której dzieci muszą pracować, by przetrwać. Pomimo pewnych różnic występujących w tych trzech krajach, w każdym z nich spotykają się z serdecznością i otwartością ze strony tamtejszej ludności pomimo bardzo skromnego i niejednokrotnie skrajnie ubogiego poziomu życia. |
|
nasza.czytelnia
2026-02-26 19:54:12
"Azja bez skarpetek. Lea i Felek podróżują po Tajlandii, Wietnamie i Laosie" Agaty Błachnio to niezwykle ciekawa propozycja czytelnicza. Najbardziej odpowiednia będzie dla dzieci w wieku wczesnoszkolnym.
Narratorem jest Felek - pluszowy królik, który towarzyszy dziewczynce o imieniu Lea w zwiedzaniu ciekawych zakątków Azji. Książka jest podzielona na trzy części, a te na krótkie podrozdziały. Całość napisana została przystępnym językiem, z uwzględnieniem możliwości poznawczych młodego czytelnika. Dopełnienie stanowią ilustracje autorstwa Zuzy Jungowskiej stylizowane na dziecięce rysunki. Ta książka to skarbnica wiedzy geograficznej, ale nie tylko. Rozbudza wyobraźnię i ciekawość podróżniczą, uczy otwartości i tolerancji, ukazując świat jako niezwykle barwny, wielokulturowy i różnorodny. Taki, który chce się chłonąć wszystkimi zmysłami. Bardzo polecam w imieniu swoim i moich dzieci, którym książka przypadła do gustu. ???? Za egzemplarz dziękuję Wydawnictwu Pascal [współpraca recenzencka]. |
|
@bajkowy.zawrot.glowy
2026-02-24 11:26:04
Wyobraź sobie, że zamiast chodzić do szkoły, dostajesz bilet do Azji i to bez konieczności pakowania skarpetek! Bo w tej książce wędruje się boso, z uśmiechem i z otwartą głową na nowe zapachy, dźwięki i historie. Właśnie tak zaczyna się przygoda, która pachnie przyprawami, dźwięczy obcymi językami i co chwilę zaskakuje czymś, o czym w szkolnym podręczniku raczej nie przeczytasz. Agata Błachnio zabiera młodych czytelników w podróż, podczas której można się pośmiać, zdziwić i trochę zatęsknić za dalekimi krajami.
???? Książka zabierze Was w podróż po trzech egzotycznych krajach: Tajlandii, Wietnamie i Laosie. Lea i Felek oprowadzają nas po tętniących życiem miastach, malowniczych krajobrazach i piaszczystych plażach, gdzie ciepło i barwy Azji są jak olbrzymia, pozytywna przygoda. W trakcie wyprawy poznacie codzienne życie miejscowych. Odwiedzicie kolorowe targi pełne świeżych owoców i pachnących potraw, przespacerujecie po świątyniach (czasem boso!), poobserwujecie egzotyczne zwierzęta i pobawicie się z nowymi przyjaciółmi. Felek nawet nauczy nas łowić kraby, a świętowanie Nowego Roku w środku lata to prawdziwa gratka, pełna radości i kolorów! Cała opowieść jest prowadzona prostym, radosnym językiem, idealnym dla dzieci, które dopiero zaczynają swoją przygodę z podróżami i ciekawością świata. ???? Ilustracje w książce świetnie uzupełniają tekst, są żywe, kolorowe i pełne detali, pomagają młodszym czytelnikom zobaczyć Azję oczami wyobraźni. Dzięki nim można niemal poczuć gorący wiatr na plaży w Tajlandii albo zgiełk ulicy w Wietnamie i to nawet bez wychodzenia z domu. ???? „Azja bez skarpetek” to idealna książka dla dzieci i młodzieży, które lubią podróże, nawet te odbywane z kanapy. Uczy otwartości na inne kultury, pokazuje, że świat jest różnorodny i fascynujący, a przy tym nie moralizuje i nie nudzi. Opowieści Lei i Felka zachęcają do smakowania nowych potraw i pokonywania drobnych lęków. To lektura, która rozbudza ciekawość, bawi i zostawi Was z myślą: „A może kiedyś sam(a) ruszę w taką podróż, nawet bez skarpetek?”. |
|
Rekin
2026-02-23 14:03:12
Mówiąc o azjii często myślimy o Japonii, Chinach czy Korei, pomijając fakt że zaraz obok są inne bardzo ciekawe miejsca. "Azja bez skarpetek" opowiada o podróżach Lei i jej zabawki, Felka. Zwiedzają oni wraz z rodzicami Laos, Tajlandię i Wietnam. Wszytsko opowiada nam Felek. Jako że jest to książka dla dzieci to język jest bardzo zrozumiały chociaż czasami czułam się jakbym czytała przewodnik turystyczny, niekiedy jakieś definicje były poprostu szorstkie. Natomiast mimo tego że nie jestem w pierwotnej grupie odbiorców to sama mogłam dowiedzieć się dużo o terenach południowo-wschodniej azjii. Wydaje mi się że jest to dobra książka do czytania z całą rodziną.
|
|
marta fryzjergotuje
2026-02-23 11:21:15
"Azja bez skarpetek. Lea i Felek podróżują po Tajlandii, Wietnamie i Laosie” to pełna ciepła i kolorów opowieść podróżnicza dla dzieci i dla dorosłych, która w przystępny sposób przybliża kulturę i codzienność krajów Azji Południowo-Wschodniej. Razem z sympatyczną Leą czytelnik odkrywa świątynie, tropikalną przyrodę, lokalne smaki i zwyczaje mieszkańców.
Autorka pisze lekko i obrazowo, dzięki czemu młody odbiorca nie tylko poznaje nowe miejsca, ale też łatwo utożsamia się z bohaterami. Wiedza przemycana jest naturalnie, wpleciona w przygody i dialogi, co sprawia, że książka bawi i uczy jednocześnie. To inspirująca lektura dla dzieci i nie tylko ciekawych świata — idealna zarówno do wspólnego czytania z rodzicami, jak i do samodzielnej, pierwszej „wyprawy” w dalekie kraje. |
|
Bajkowe_zacisze
2026-02-23 09:40:34
Książka jest pełna smaków, zapachów i drobnych zachwytów. Jest gwar miasta, są świątynie, lokalne targi, egzotyczne owoce i potrawy, które dla dzieci brzmią jak przygoda sama w sobie.
Znajdziecie tutaj wspaniałe historie o spotkanych ludziach, zwyczajach i codziennym życiu w Tajlandii, Wietnamie czy Laosie. To taka podróż, która oswaja inność i budzi ciekawość świata. Wojtek lubi bardzo Takie książki, ostatnio zainteresował się mocniej geografią i tym jak jest w innych miejscach na świecie i padały ciągle to nowe pytania: np. ,,A wiesz, że tam obchodzi się Nowy Rok inaczej?” „Mamo, a my możemy kiedyś spróbować takiego jedzenia?” I właśnie za to lubię tę książkę — ona zostawia w dziecku pytania. A pytania to początek fascynacji. ✨ |
|
Maria
2026-02-22 13:34:06
Książka zauroczyła mnie swoją kolorową i prostą grafiką. Dwa pierwsze rozdziały tak mnie wciągnęły, że nie potrafiłam oderwać się od lektury. Mimo, że nigdy nie byłam w Azji poczułam tamten klimat, kolory a wręcz smaki. Fajnie było poznać nowe zwierzę - diugonia i dowiedzieć się czegoś więcej o lotosie. Wspaniałe są opisy niezwykłych zakątków przyrodniczych, świątyń, zwyczajów i kuchni we wszystkich 3 krajach: Wietnamie, Laosie i Tajlandii. Smaczku całości dodają przytaczane ciekawe legendy a może co najfajniejsze prowadzenie narracji przez pluszowego zająca Felusia w towarzystwie swojej energicznej i ciekawej świata przyjaciółki Lei. Serdecznie polecam nie tylko jako lekturę dla dzieci.
|
|
Wiktoria K
2026-02-21 20:43:01
,,Azja bez skarpetek“
Lea i Felek podróżują po Tajlandii, Wietnamie i Laosie to ciepła i kolorowa opowieść o dziecięcej podróży po Azji Południowo-Wschodniej. Autorka w lekki, przystępny sposób przybliża młodym czytelnikom kulturę, przyrodę i codzienność odwiedzanych krajów. Książka nie tylko bawi, ale też uczy otwartości na świat i ciekawości innych kultur. Delikatne, akwarelowe ilustracje dodają jej uroku i tworzą przyjazny klimat. To idealna propozycja dla przedszkolaków i dzieci w wieku wczesnoszkolnym – zarówno do wspólnego czytania, jak i pierwszych samodzielnych lektur. |
|
Karolina / Mera dil - Z miłości do literatury
2026-02-21 18:22:46
22/52/2026
"Azja bez skarpetek. Lea i Felek podróżują po Tajlandii, Wietnamie i Laosie" Agata Błachnio Pascal #recenzja #współpracabarterowa #współpracarecenzencka #podróże #Azja Podróże kształcą Wiedzę można zdobywać ucząc się w szkole, czytając książki, słuchając opowieści innych, ale równie dobrze można ją zdobywać podróżując! "Więcej się można nauczyć podróżując Podróżować, podróżować jest bosko"* Właśnie w taką kształcącą podróż zabierają nas Felek i Lea, bohaterowie książeczki "Azja bez skarpetek" Agaty Błachnio. Lea, mała dziewczynka, ciekawa świata i ludzi, łaknąca wiedzy, a także jej pluszowy przyjaciel zając Felek, który jest tu narratorem, zabierają nas w podróż przez Wietnam, Laos i Tajlandię. Nasi bohaterowie spędzą czas w miastach w Wietnamie, w których zawsze coś się dzieje, a na ulicach panuje gwar i ruch nawet nocą, będą podziwiać zielone krajobrazy w Laosie oraz odpoczywać na pięknych plażach w Tajlandii. Lea i Felek odkryją życie mieszkańców zwiedzanych miejsc, poznają ich zwyczaje, kulturę, religię, zakosztują miejscowych przysmaków, będą wędrować targami pełnych kolorowych straganów, z bliska zobaczą małpy i słonie, nauczą się łowić kraby, będą świętować Nowy Rok w środku lata, będą podziwiać zapierające dech w piersiach widoki, piękne wodospady, zachody słońca, budzące podziw zabytki kultury i religii mieszkańców jak posągi Buddy, świątynie, poznają też nowych przyjaciół i odkryją, że w zwiedzanych miejscach wszyscy się do siebie uśmiechają! "Azja bez skarpetek" to książeczka dla starszych dzieci, które będą w stanie skupić się na większej ilości tekstu i będą w stanie ją przyswoić. Jest tu wiele ciekawych rzeczy, które na pewno zachęcają do poznawania opisywanych miejsc bliżej, a kto wie, może nawet do osobistego odwiedzenia ???? Warto wspomnieć tu o uroczych ilustracjach Zuzi Jungowskiej, które dopełniają książeczkę i sprawiają, że możemy zobaczyć opisywane rzeczy, nie tylko je sobie wyobrażać. Dodają historii blasku i ciepła. "Azja bez skarpetek" to bardzo urocza i ciekawa książeczka, która na pewno rozbudzi chęć odkrywania świata i potwierdza twierdzenie, że podróże kształcą, a podróżować jest bosko ???? Za egzemplarz do recenzji dziękuję wydawnictwu Pascal. *Tekst pochodzi z https://www.tekstowo.pl/maanam/boskie-buenos |
|
partageuse
2026-02-21 15:48:33
To pierwsza książka dla dziecki, którą mogłam zrecenzować. Dziękuję pasal za tę możliwość. I mam nadzieję, że nie ostatnia na tym profilu.
Lektura jest skierowana do dzieci, które zaczynają poznawać świadomie nowe miejsca i to nie tylko palcem po mapie. Młody czytelnik może wraz z rodzicem poznać przygody Felka, który towarzyszy swojej przyjaciółce. Lea to młoda podróżniczka, która zwiedza tętniące życiem miasta w Wietnamie. Odpoczynek jest tu wśród pięknych krajobrazów przyrody i zapachów orientalnych potraw. Lea zadaje ciekawe i trafne pytania. Jej każdy zmysł jest gotowy na nowości, a kubki smakowe także zostają zaspokojone. Momentami sama chciałabym być obok bohaterów i cieszyć się z ciepła Tajlandii. Bardzo podoba mi się lekka narracja, którą wprowadziła autorka od pierwszych stron. Historia nie jest przeciągnięta i moim zdaniem dobrze sprawdzi się jak czytanka przed snem, aby maluch mógł odpłynąć w podróż sennych marzeń. Nie można też zapomnieć o ślicznych pastelowych ilustracjach. |
|
Anna zawszeksiazki
2026-02-21 15:40:14
Felek szaroniebieski zając z długimi uszami oraz Lea i jej rodzice,a czasami również dziadkowie,podróżują po całym świecie. Byli już w wieku krajach Europy,Afryki i Azji.
W tej książce razem z nimi odwiedzimy Wietnam,Laos i Tajlandię. Poznamy teatr gdzie aktorzy stoją w wodzie,wybierzemy się na targ pełen kolorowych straganów, zwiedzimy podziemne tunele,przejdziemy przez bambusowy most zobaczymy małpy i słonie i będziemy świętować Nowy Rok w środku lata. "Azja bez skarpetek" to podróż bez wychodzenia z domu. To książka, która wciąga i rozbudza wyobraźnię. Ciekawa i kolorowa. Polecam |
|
Kinga Karpińska
2026-02-20 14:49:13
Opisy są świetne książka naprawdę zaciekawi, jest pisana widać że dla dzieci językiem łatwym do zrozumienia
|
|
Bajecznik - Emanuela Łakomska
2026-02-20 09:34:18
„Azja bez skarpetek” to wyjątkowo lekka i przyjemna w odbiorze książka, która w naturalny sposób zaprasza młodego czytelnika do odkrywania świata.
Publikacja zręcznie łączy elementy opowieści i subtelnej edukacji. Zamiast klasycznej formy przewodnika otrzymujemy historię pełną dziecięcej ciekawości, uważnych obserwacji oraz ciekawostek o Wietnamie, Laosie i Tajlandii, które pojawiają się w sposób niewymuszony i organiczny. Dużym atutem książki jest jej atmosfera - spokojna, ciepła i pełna lekkości. To lektura, która nie przytłacza nadmiarem informacji, lecz rozbudza zainteresowanie światem, kulturą i różnorodnością codziennych doświadczeń. Na szczególną uwagę zasługują ilustracje - delikatne, miękkie, przywodzące na myśl szkice z podróżnego notesu. Doskonale dopełniają narrację i budują klimat opowieści. „Azja bez skarpetek” to idealna propozycja dla młodych czytelników, którzy lubią historie z nutą przygody, a jednocześnie w naturalny sposób poszerzają swoją wiedzę o świecie. |
|
biblioteka.maluszka
2026-02-19 21:58:05
"Różne kraje można poznawać za pomocą historii opowiadanych przez innych ...".
Nigdy nie byłam w Azji... a może właśnie z niej wróciłam razem z Leą, jej rodziną oraz pluszowym zającem Felkiem czytając książkę ,,Azja bez skarpetek. Lea i Felek podróżują po Tajlandii, Wietnamie i Laosie". Pierwszym punktem naszej wyprawy był Wietnam. Podczas wspólnej podróży poznałam Hmongów, zobaczyłam biedne drzewa i targ na wodzie. Udało nam się też dotrzeć do diabelskiej wyspy. W hotelu czekała na nas też mała "niespodzianka" - nie zgadniecie co podczas śniadania pływało w garze z zupą ????. Kolejnym państwem był Laos, czyli kraj uśmiechniętych ludzi. Zobaczyliśmy zachód słońca nad Luang Prabang , przeszliśmy przez most bambusowy, na ulicach widzieliśmy proszących o jedzenie mnichów, a w pobliżu wodospadu Kuang natknęliśmy się czarne niedźwiedzie azjatyckie. Odwiedziliśmy wioskę Muang Ngoy, do której można dopłynąć tylko łódką oraz Park Buddów. Zobaczyłam pola ryżowe i błękitną lagunę - naturalne baseny z turkusową wodą spływającą ze skał. Mogłam też dowiedzieć się, dlaczego na ziemiach Laosu znajduje się wiele niewybuchów. Tajlandia czyli "kraj wolnych ludzi", który kojarzy się z wszędzie widocznymi palmami oraz małpami ( makakami) to było nasze ostatnie miejsce podróży. Mijamy tam przechodniów z maseczkami na twarzach chroniących ich przed wdychaniem smogu. W Bangkoku wjechaliśmy na najwyższy z wieżowców mający 314 metrów, dowiedzieliśmy się kim był Jim Thompson oraz czym jest targ na torach. Zobaczyliśmy też Złotego Buddę i jego głowę wrośniętą w drzewo figowca. Wzięliśmy udział w lekcji gotowania tajskich potraw oraz w połowie krabów. Odwiedziliśmy jedną z najładniejszych plaż na świecie Phra Nang Beach. Na koniec poznaliśmy sposób w jaki z kupy słonia można zrobić papier ????. Jeśli Tobie również marzy się podróż do Azji to serdecznie polecam tę lekturę. Może później sam się tam wybierzesz i sprawdzisz czy rzeczywiście jest tam tak jak przedstawiła to autorka książki. |
|
Nomike
2026-02-19 15:20:18
Książka "Azja bez skarpetek" Agaty Błachnio to przystępna i bardzo przyjazna dzieciom forma literatury podróżniczej, która uczy i bawi jednocześnie. Narratorem historii jest Felek – pluszowy królik, najlepszy przyjaciel i wierny kompan podróży dziewczynki o imieniu Lea. To właśnie jego oczami poznajemy świat i przygody towarzyszące wyprawie.
Opowieść prowadzi czytelnika przez różne historie rozgrywające się podczas podróży po Wietnamie, Laosie i Tajlandii. Z książki można dowiedzieć się wielu ciekawostek o codziennym życiu mieszkańców tych krajów – ich pracy, jedzeniu, zwyczajach czy nawet ruchu ulicznym. Wszystko przedstawione jest w prosty, zrozumiały dla dzieci sposób, który nie nuży podczas czytania ani słuchania. Dużym atutem publikacji są ilustracje – idealnie dopasowane do treści i stylizowane na dziecięce rysunki. Dzięki temu książka wydaje się jeszcze bliższa młodemu odbiorcy i pobudza jego wyobraźnię. „Azja bez skarpetek” pokazuje, że każdy kraj ma własną kulturę i klimat, a podróże uczą otwartości i wrażliwości na świat. Podkreśla też, że do porozumienia nie zawsze potrzebne są słowa – Lea potrafiła dogadać się z poznanymi dziewczynkami mimo bariery językowej. To ciepła, mądra i inspirująca lektura, która zachęca dzieci do poznawania świata. A jeśli nie ma możliwości podróżowania z dzieckiem, książka staje się świetnym sposobem, by choć na chwilę przenieść się myślami do odległych miejsc i poczuć klimat azjatyckiej przygody. |
|
betinkoweaniolkowo
2026-02-19 08:07:55
???? Nie trzeba wsiadać do samolotu, żeby pokazać dziecku świat.
Wystarczy książka. I wspólne czytanie. Azja bez skarpetek to podróż bez walizki, bez lotniska, bez paszportu. Za to z wyobraźnią, pytaniami i prawdziwą ciekawością świata. Tajlandia. Wietnam. Laos. Inne zwyczaje. Inne smaki. Inne spojrzenie na codzienność. Lubię książki, które uczą dzieci otwartości. I przypominają dorosłym, że świat jest większy niż nasz własny kawałek podłogi ???? Czytałyśmy razem – i bardzo się cieszę. Bo pojawił się trudniejszy fragment: koguty kupione na targu i przewożone na skuterze. Była rozmowa o empatii. O traktowaniu zwierząt. O różnicach kulturowych. I właśnie dlatego warto czytać wspólnie. Nie zostawiać emocji bez rozmowy. Nie zostawiać pytań bez odpowiedzi. To nie tylko książka podróżnicza. To narzędzie do wychowania przez dialog ???? |
|
Cytrynowe.opowiesci
2026-02-18 08:48:04
Zapnijcie pasy, zamknijcie oczy i policzcie do pięciu… Lecimy! Kierunek – Azja! ????✈️ „Azja bez skarpetek” to niezwykle ciepła i barwna opowieść, która zabiera czytelników w podróż po Azji oczami dziecka. Przewodniczką jest mała Lea – dziewczynka, która miłość do odkrywania świata odziedziczyła po rodzicach – oraz jej pluszowy przyjaciel Felek. Razem tworzą duet, z którym aż chce się ruszyć w drogę. Książka w naturalny i bardzo przystępny sposób przemyca sporą dawkę wiedzy o azjatyckich krajach. Pokazuje, że świat jest ogromny, różnorodny i absolutnie wart poznania – najlepiej z uśmiechem, ciekawością i odrobiną odwagi. Podróż rozpoczynamy na północy Wietnamu, gdzie dowiadujemy się, z czego powstają tradycyjne stożkowe kapelusze, czym jest wietnamski teatr na wodzie i co można kupić na targu Hmongów. Następnie przenosimy się na południe kraju – odkrywamy historię powiedzenia „Ale Sajgon!”, poznajemy lokalne smaki (w tym zupę z grzebieniem koguta), zwiedzamy tunele oraz świątynię kaodaistyczną. Kolejny przystanek to Laos – magiczne Luang Prabang (wpisane na listę światowego dziedzictwa UNESCO), bambusowy most na rzece Nam Khan, opowieści o mnichach, wodospady i błękitna laguna. Na koniec Tajlandia – tętniący życiem Bangkok, życie na wodzie i sylwester obchodzony… w środku lata! Każdy z odwiedzonych krajów jest inny, ale każdy zachwyca swoją wyjątkowością. To książka, która nie tylko bawi, ale przede wszystkim uczy – ciekawości świata, otwartości na inne kultury i odwagi w odkrywaniu nieznanego. „Azja bez skarpetek” to idealna propozycja dla dzieci, ale gwarantuję – rodzice również będą czytać ją z zainteresowaniem. To piękna okazja do wspólnego spędzania czasu, rozmów o świecie i planowania własnych – nawet tych małych, „palcem po mapie” – podróży. ???? |
|
@kreatywnie_z_julka
2026-02-18 07:45:13
„Azja bez skarpetek. Lea i Felek podróżują po Tajlandii, Wietnamie i Laosie” autorstwa Agaty Błachnio to książka, która sprawia, że już po kilku stronach ma się ochotę spakować plecak i krzyknąć: lecimy! To opowieść widziana oczami młodego podróżnika, pełna emocji, zdziwień i małych odkryć, które zmieniają zwykłą wyprawę w wielką przygodę. Razem z Leą i Felkiem trafiamy prosto w sam środek azjatyckiego świata. Jest głośno, kolorowo i pachnie jedzeniem z ulicznych straganów. W Wietnamie miasta tętnią życiem, skutery mijają się na centymetry, a każdy zakręt kryje coś nowego. W Laosie nagle robi się spokojniej, zielono i cicho, jakby świat na chwilę zwolnił. A w Tajlandii są plaże, ciepła woda i słońce, które nie chce zachodzić. Najfajniejsze jest to, że w tej książce wszystko można przeżyć razem z bohaterami. Wchodzimy boso do świątyni, zaglądamy do podziemnych tuneli, uczymy się łowić kraby i patrzymy małpom prosto w oczy. Są też słonie, Nowy Rok świętowany w środku lata i pierwsze spotkania z jedzeniem, które wygląda dziwnie, ale smakuje genialnie. Pad thai, egzotyczne owoce i potrawy, których nazw trudno zapamiętać, ale smak zostaje w głowie na długo.
Ta książka rozbudza ciekawość i pokazuje, że świat jest ogromny, różnorodny i niesamowicie ciekawy. „Azja bez skarpetek” to idealna lektura dla tych, którzy marzą o podróżach, lubią przygody i chcą zobaczyć, jak wygląda Azja oczami dziecka, które chłonie wszystko z otwartą buzią. Jeśli masz ochotę na wyprawę pełną wrażeń, śmiechu i zachwytów, to jest dokładnie ta książka. |
|
Książkopasja
2026-02-17 20:06:23
LECIMY DO AZJI! TO NAJWIĘKSZY I NAJCIEKAWSZY KONTYNENT!
Wydawnictwo PASCAL przygotowało kolejną nowość dla najmłodszych czytelników, ale z pewnością również dorośli znajdą w niej nie jedną ciekawostkę. Książka dedykowana dla dzieci w wieku 6-9 lat. Główną bohaterką jest Lea – dziewczynka, która wraz z rodzicami, a często też babcią i dziadkiem podróżuje po świecie. Podczas każdej wycieczki towarzyszy jej Felek - szaroniebieski pluszowy zając z długimi uszami, który staje się narratorem całej opowieści. Autorką książki jest Agata Błachnio – psycholog, mama i osoba która kocha podróże na własną rękę. Książka w twardej oprawie, wzbogacona ilustracjami Zuzy Jungowskiej. Wyraźna duża czcionka, ale tekstu jest znacznie więcej w stosunku proporcjonalnym do obrazków. KONIECZNIE SPAKUJ DOBRY HUMOR, CIEKAWOŚĆ I TROCHĘ ODWAGI. GOTOWY? GOTOWA? RUSZAJMY! Lea od małego bobasa towarzyszyła rodzicom w podróżach, przez co stawała się coraz bardziej ciekawa świata. Teraz wraz z Felkiem odwiedzają Azję, a w niej tętniące życiem miasta Wietnamu, zielone krajobrazy Laosu i piękne plaże Tajlandii. Podążają nie tylko popularnymi ścieżkami turystycznymi, ale docierają też głębiej, poza utarte szlaki. Poznają nowe smaki i zapachy, a przede wszystkim nowych ludzi, ich zwyczaje i kulturę. Moim zdaniem książka fajnie sprawdzi się jako pozycja dla całej rodziny do wspólnego czytania. Dedykowana jest przede wszystkim miłośnikom podróży. Jeśli wybieracie się do Azji to stanie się dla Was lekturą obowiązkową. Dla dzieci będzie nie tylko rozrywką, ale też lekcją. Autorka podkreśla pozytywne aspekty podróży. Oswaja najmłodszych z jej trudami, zaciekawia, uczy tolerancji, akceptacji. Pokazuje jak należy się zachować w miejscach ważnych dla lokalnej społeczności. Zachęca do poznawania nowych smaków. Jeśli macie ochotę na książkową podróż to koniecznie wybierzcie się do Azji. |
|
Psychologrysuje
2026-02-17 13:47:08
Kto mnie zna, ten wie, że jestem fanką podróży: tych małych i tych dużych. Uważam, że dzięki nim mamy szansę nauczyć się wielu rzeczy, poznać inne tradycje, języki, ludzi, kulturę, historię... iiii można by tak jeszcze długo wymieniać!
Dlatego nie mogło zabraknąć u mnie kolejnej podróżniczej perełki "Azja bez skarpetek. Lea i Felek podróżują po Tajlandii, Wietnamie i Laosie" Napisała ją Agata Błachnio - psycholog, mama i wielka miłośniczka podróży (czyli klimaty bardzo mi bliskie!). Razem z główną bohaterką Leą i jej nieodłączną maskotką Felkiem wyruszamy w fascynującą trasę przez Wietnam, Laos i Tajlandię, aby chłonąć wszystko to, co te miejsca mają do zaoferowania. Włącznie z kolorami, zapachami, smakami, uczuciami. Pokazane z szacunkiem i radością z samego poznawania nowego. To, co mnie urzekło, to dialogi naszej dwójki bohaterów, który pozwala nam spojrzeć na te egzotyczne miejsca i zachwycić się nimi czysto dziecięcym okiem, np. oglądanie przedstawienia na wodzie czy wizyta w buddyjskiej świątyni Pha That Luang. nie brakuje tu emocji, żywego zainteresowania i otwartości. Bardzo podoba mi się, jak autorka przemyciła mnóstwo ciekawostek oraz konkretnych informacji - zobaczcie fragment spisu treści na kafelkach! Wszystko jest świetnie uporządkowane i opisane takim ludzkim, prostym językiem, że dzieciaki wszystko zrozumieją. Razem z bohaterami zaglądamy do świątyń, na tętniące życiem targi, do podziemnych tuneli czy maleńkich wiosek. Jest też mnóstwo spotkań z lokalnymi mieszkańcami, co daje realny obraz tamtejszej kultury. Całości dopełniają ilustracje, które wyglądają dokładnie tak, jakby wyszły spod ręki samej Lei, proste, nieidealne, pełne kolorów, a to sprawia, że dzieciaki od razu łapią z tą historią super kontakt! Jeśli szukacie czegoś, co rozbudzi w Waszych dzieciach (i w Was samych!) ciekawość świata, to ta książka będzie strzałem w dziesiątkę. |
|
Poprzeczytaniuksiazki
2026-02-17 09:19:23
"Azja bez skarpetek. Lea i Felek podróżują po Tajlandii, Wietnamie i Laosie". Agata Błachnio @wydawnictwo_pascal
Po raz kolejny dzięki @wydawnictwo_pascal opinia będzie tutaj nie tylko moja, a jeszcze dwójki moich dzieci. "Azja bez skarpetek" to pozycja dla całej rodziny, oprócz cennych informacji na temat Tajlandii, Wietnamu i Laosu otrzymujemy dawkę niezwykłych wrażeń Lei i jej co najważniejsze pluszowego przyjaciela Felka. Książka ma płynną treść bez niepotrzebnie naciąganych wątków, więc moje dzieciaki były zadowolone, że ich nie przynudzalam przy czytaniu, a wręcz przeciwnie z każdą stroną pobudzałam ich ciekawość. Dodatkowo piękna szata graficzna jeszcze bardziej przyciągała ich uwagę. Oprócz tego autorka w książce pokazała podróż z prawdziwej perspektywy która dla rodziców powinna być dość często znana bo kto nie słyszał od dziecka chociaż raz w najmniej odpowiednim momencie "muszę do toalety". Opowieść Lei i Felka pisana jest dosłownie tak jakby to sama Lea pisała, więc zdecydowanie język jakim się posługuje autorka trafia do dzieciaków, i większość pojęć które mogą być niedokońca przez nie zrozumiane ma swoje wyjaśnienie, a jeśli nie to dzieciaki chętnie pytają jak czegoś nie rozumieją. "Azja bez skarpetek" to pozycja która nie tylko zabiera nas w krajoznawczą podróż w której poznajemy wraz z dziećmi kulturę, tradycje itp. danego miejsca, ale to też lekcja dla dzieci,że nie warto się bać podróży w nieznane, a wręcz przeciwnie warto poznawać nowe miejsca, a dodatkowo uczy dzieci,że warto pytać o wszystko czego się nie rozumie, by dowiedzieć się czegoś o danym miejscu,zagadnieniu itd. by tak jak w książce Lea dzieci były z każdym kolejnym odkryciem zafascynowane danym tematem, a nie znudzone. Dodatkowo więź Lei i Felka też przedstawiona jest w bardzo fajny sposób, mimo że Felek to tylko pluszak to z tej książki rodzice mogą wyciągnąć wnioski ile może znaczyć dla dzieci, i że warto pozwolić dzieciom wziąć ulubionego pluszaka ze sobą wszędzie tam gdzie będą się z nim lepiej czuły, nawet gdy nam rodzicom może się to wydawać,że niepotrzebnie będą go tylko "dźwigać". Zdecydowanie Polecamy! Mama 31 lat ???????? Syn 10 lat ???????? Córka 5 lat ???????? |
|
Poprzeczytaniuksiazki
2026-02-17 08:24:44
"Azja bez skarpetek. Lea i Franek podróżują po Tajlandii, Wietnamie i Laosie". Agata Błachnio @wydawnictwo_pascal
Po raz kolejny dzięki @wydawnictwo_pascal opinia będzie tutaj nie tylko moja, a jeszcze dwójki moich dzieci. "Azja bez skarpetek" to pozycja dla całej rodziny, oprócz cennych informacji na temat Tajlandii, Wietnamu i Laosu otrzymujemy dawkę niezwykłych wrażeń Lei i jej co najważniejsze pluszowego przyjaciela Felka. Książka ma płynną treść bez niepotrzebnie naciąganych wątków, więc moje dzieciaki były zadowolone, że ich nie przynudzalam przy czytaniu, a wręcz przeciwnie z każdą stroną pobudzałam ich ciekawość. Dodatkowo piękna szata graficzna jeszcze bardziej przyciągała ich uwagę. Oprócz tego autorka w książce pokazała podróż z prawdziwej perspektywy która dla rodziców powinna być dość często znana bo kto nie słyszał od dziecka chociaż raz w najmniej odpowiednim momencie "muszę do toalety". Opowieść Lei i Franka pisana jest dosłownie tak jakby to sama Lea pisała, więc zdecydowanie język jakim się posługuje autorka trafia do dzieciaków, i większość pojęć które mogą być niedokońca przez nie zrozumiane ma swoje wyjaśnienie, a jeśli nie to dzieciaki chętnie pytają jak czegoś nie rozumieją. "Azja bez skarpetek" to pozycja która nie tylko zabiera nas w krajoznawczą podróż w której poznajemy wraz z dziećmi kulturę, tradycje itp. danego miejsca, ale to też lekcja dla dzieci,że nie warto się bać podróży w nieznane, a wręcz przeciwnie warto poznawać nowe miejsca, a dodatkowo uczy dzieci,że warto pytać o wszystko czego się nie rozumie, by dowiedzieć się czegoś o danym miejscu,zagadnieniu itd. by tak jak w książce Lea dzieci były z każdym kolejnym odkryciem zafascynowane danym tematem, a nie znudzone. Dodatkowo więź Lei i Felka też przedstawiona jest w bardzo fajny sposób, mimo że Felek to tylko pluszak to z tej książki rodzice mogą wyciągnąć wnioski ile może znaczyć dla dzieci, i że warto pozwolić dzieciom wziąć ulubionego pluszaka ze sobą wszędzie tam gdzie będą się z nim lepiej czuły, nawet gdy nam rodzicom może się to wydawać,że niepotrzebnie będą go tylko "dźwigać". Zdecydowanie Polecamy! Mama 31 lat ???????? Syn 10 lat ???????? Córka 5 lat ???????? |
|
Jolanta
2026-02-16 22:52:20
Sięgając po tytuł ''Azja bez skarpetek. Lea i Felek podróżują po Tajlandii, Wietnamie i Laosie " wyruszymy w niezapomnianą podróż.
Lea to dziewczynka, która od najmłodszych lat wraz z rodzicami i jej pluszowym zającem Felkiem wyjeżdża, by poznawać świat. Tym razem pierwszym celem ich podróży będzie Wietnam. Razem z Leą poznajemy jego lokalną kuchnię, kulturę i historię. Udamy się na targ Hmongów i do zatoki Ha Long, będziemy przechodzić podziemnym tunelem i płynąć wodami Mekongu. Wielu wrażeń dostarczy nam wędrówka przez las deszczowy. Kolejnym wyznaczonym celem będzie Laos. Do poruszania się po tym kraju służą bohaterom najróżniejsze środki transportu. Zachwycimy się jego niezwykłą przyrodą, napotkanymi zwierzętami, zwiedzimy świątynię i odległe wioski. Odwiedzając kolejne miejsca dowiemy się wielu ciekawych rzeczy. Przyjeżdżając do Tajlandii zwiedzimy Bangkok, poznamy historię tego kraju, religię, wybierzemy się do posągu Złotego Buddy. Zamieszkamy wraz z małą podróżniczką na jednej z licznych wysp. Niesamowitą atrakcją będzie bliskie spotkanie ze słoniami. Aby przeżyć tę i inne przygody koniecznie trzeba poznać tę ciekawą, napisaną przystępnym językiem dla młodego człowieka książkę. Dzięki niej dostrzeżemy jak bardzo świat jest różnorodny, ile fascynujących miejsc oferuje nam do odkrycia. |
|
książkowy zaułek
2026-02-16 17:46:38
"Podróżowanie uczy nas doświadczać świata wszystkimi zmysłami i zachwycać sę nim. Można oglądać piasek pustyni na zdjęciu czy w filmie, ale to nie to samo, co zanurzyć w nim stopy. Zwiedzanie sprzyja marzeniom, te pozwalają się nam rozwijać."
"Azja bez skarpetek. Lea i Felek podróżują po Tajlandii, Wietnamie i Laosie" to lektura, która od pierwszej strony zabiera nas w niezwykła podróż, pełną barw, zapachów i smaków dalekiego wschodu. Muszę przyznać, że czytanie tej książki z moimi dziećmi było czystą przyjemnością, choć nie obeszło się bez pewnych przewidywalnych emocji. Moje pociechy wręcz uwielbiają literaturę podróżniczą, a ta pozycja Agaty Błachnio wyjątkowo mocno podziałała na ich wyobraźnię. Zanim jeszcze usiedliśmy do wspólnego czytania, czułam lekki stres i miałam pewne przeczucia, które szybko się ziściły. Ledwo zaczęliśmy zagłębiać się w przygody bohaterów, a już padło to słynne pytanie: "Mamo, czy my też tam kiedyś pojedziemy?". Cóż, nie powiem, że mnie to zaskoczyło, bo wiedziała, że tak będzie, ale pasja, z jaką dzieci chłonęły opisy Azji, tylko potwierdziła, jak wciągająca jest to publikacja. Moim dzieciom bardzo się podobała, podobnie jak mi, i teraz wspólnie marzymy, że być może kiedyś pojawi się szansa, by odwiedzić te egzotyczne kraje na własną rękę. Niezwykle ciekawym zabiegiem autorki jest przedstawienie fabuły z perspektywy Felka – pluszaka podróżującego przyczepionego do plecaka Lei, młodej podróżniczki. Taka narracja sprawia, że świat staje się bliższy dziecięcej wrażliwości, a przygody nabierają dodatkowego uroku i lekkości. Obserwowanie Tajlandii czy Wietnamu oczami maskotki to strzał w dziesiątkę, który angażuje młodego czytelnika i pozwala mu lepiej utożsamić się z przeżyciami bohaterów. W książce nie znajdziemy nudnych, suchych opisów, które mogłyby zniechęcić dziecko do dalszej lektury. Całość została po mistrzowsku wzbogacona licznymi legendami i fascynującymi opowieściami o lokalnych zwyczajach oraz tradycjach. Autorka zadbała o to, by każda strona była przepełniona autentycznymi zapachami i smakami tamtych rejonów świata, co sprawia, że podczas czytania niemal czuje się aromat przypraw i egzotycznych potraw. Aż chciałoby się rzucić wszystko i posmakować tych wszystkich azjatyckich specjałów, o których mowa w tekście, albo na własne oczy obejrzeć lokalne przedstawienie. Opisy są tak plastyczne, że pobudzają wszystkie zmysły, przenosząc nas w sam środek zgiełku tajskiego targu czy spokojnego krajobrazu Laosu. To rzadka umiejętność, by w literaturze dziecięcej tak sugestywnie oddać klimat odległych miejsc. Warto również wspomnieć o warstwie wizualnej, za którą odpowiada Zuza Jungowska. Książka została zilustrowana w bardzo ciekawy sposób, a co najważniejsze – tych ilustracji jest w sam raz. Nie dominują nad tekstem, ale stanowią jego idealne dopełnienie, pozwalając wyobraźni pracować na pełnych obrotach. Estetyka rysunków świetnie współgra z dynamiczną i ciepłą opowieścią Agaty Błachnio. Polecam tę pozycję serdecznie nie tylko dzieciom, ale również dorosłym, bo każdy znajdzie w niej coś dla siebie – czy to ciekawostkę kulturową, czy po prostu chwilę wytchnienia w dalekiej podróży bez wychodzenia z domu. To piękna lekcja tolerancji, ciekawości świata i odwagi w spełnianiu marzeń, która zostaje w głowie na długo po zamknięciu ostatniej strony. Na koniec ogromne podziękowania dla Wydawnictwa Pascal za egzemplarz recenzencki, dzięki któremu mogliśmy przeżyć tę wspaniałą przygodę. A jak to jest u Was? Czy dzieci Waszych obserwatorów też tak bardzo uwielbiają czytać o podróżach i od razu planują wielkie wyprawy? Dajcie znać w komentarzach, jakie tytuły rozbudziły w Waszych domach podróżniczy apetyt! |
|
Kidsready2fly
2026-02-16 17:29:34
„Azja bez skarpetek. Lea i Felek podróżują po Tajlandii, Wietnamie i Laosie” autorstwa Agata Błachnio to lekka i przystępna książka podróżnicza skierowana do młodszych czytelników.
Historia ma formę barwnej relacji z podróży, pełnej ciekawostek, humorystycznych sytuacji i pierwszych zachwytów nad egzotyczną przyrodą, kuchnią oraz lokalnymi zwyczajami. Autorka posługuje się prostym, zrozumiałym językiem, dzięki czemu książka dobrze sprawdza się jako wprowadzenie dzieci w tematykę innych kultur. Dużym atutem są dynamiczne opisy miejsc i codziennych doświadczeń bohaterów, które budują wrażenie uczestniczenia w prawdziwej wyprawie |
|
ewaczyta
2026-02-16 14:50:53
@ewaczyta
Ostatnio wybrałam się w niezwykłą podróż… bez wychodzenia z domu. Wszystko dzięki książce Agaty Błachnio "Azja bez skarpetek". Czytałam ją razem z moją wnuczką i muszę przyznać, że była absolutnie zachwycona. Słuchała z ogromnym zainteresowaniem i co chwilę dopytywała o szczegóły. To dla mnie najlepsza rekomendacja. ❤️ Książka zabiera nas do Tajlandii, Wietnamu i Laosu. Poznajemy nie tylko piękne miejsca, ale też codzienne życie, zwyczaje i smaki tych krajów. Wszystko opisane jest w bardzo przystępny, ciepły i przyjazny dzieciom sposób. Razem z bohaterami można wejść boso do świątyni, zobaczyć egzotyczne zwierzęta, odwiedzić kolorowe targi i spróbować lokalnych przysmaków. Ogromnym atutem są też ilustracje, delikatne, kolorowe i pełne uroku. Moja wnuczka długo je oglądała i wracała do ulubionych stron. To książka, która nie tylko bawi, ale też uczy ciekawości świata, otwartości i odwagi w poznawaniu nowych kultur. Idealna do wspólnego czytania z dziećmi . To był naprawdę piękny, wspólny czas ???? Polecam każdemu, kto chce zaszczepić w dziecku miłość do podróży i odkrywania świata. My na pewno sięgniemy po kolejne części. ✈️ |
|
Biegający Bibliotekarz
2026-02-15 17:05:37
Książki podróżnicze stanowią dla mnie niezwykle ważną część literatury. Uwielbiam po nie sięgać, bo pozwalają mi poznawać świat, odkrywać nowe miejsca i kultury, a także przenosić się wyobraźnią tam, gdzie być może nigdy nie będzie mi dane dotrzeć osobiście. Szczególnie fascynują mnie te zakątki globu, które wydają się odległe, egzotyczne i trudniej dostępne. Azja to kontynent, który od lat przyciąga mnie swoją różnorodnością, bogactwem tradycji, nieznanymi mi krajobrazami oraz niezwykłymi smakami. Kiedy więc w moje ręce trafiła publikacja skierowana do najmłodszych miłośników odkrywania świata, nie wahałem się ani chwili, od razu zanurzyłem się w lekturze i wyruszyłem w literacką podróż w nieznane.
„Azja bez skarpetek. Lea i Felek podróżują po Tajlandii, Wietnamie i Laosie” to książka autorstwa pani Agaty Błachnio, która ma w swoim dorobku zarówno inne publikacje podróżnicze, jak i książki naukowe z zakresu psychologii. Autorka jest profesorem psychologii i prowadzi badania w obszarze psychologii emocji, motywacji oraz zachowań człowieka w kontekście nowych mediów i technologii. To połączenie naukowej wnikliwości z pasją do podróżowania wyraźnie wyczuwalne jest również w tej publikacji. Już sama okładka książki, twarda, solidna, starannie wydana, przyciąga uwagę. Kolorowe ilustracje nawiązują do motywów kojarzących się z kontynentem azjatyckim. Widzimy na niej tytułową Leę, małą, ciekawą świata dziewczynkę, która wraz z rodziną przemierza odległe kraje, oraz Felka, uroczą maskotkę, wiernego towarzysza jej wypraw. Ilustracje są barwne, przyjazne i zachęcają młodego czytelnika do otwarcia książki. Autorem ich jest pani Zuzanna Jungowska. Gotowi? Zatem ruszamy w podróż do Azji Południowo-Wschodniej, regionu, który z pewnością potrafi oczarować. Lea i Felek odwiedzają trzy kraje położone nad Morzem Południowochińskim oraz Zatoką Tajlandzką: Tajlandię, Wietnam i Laos. W każdym z nich poznają najważniejsze miejsca, charakterystyczne zabytki, lokalne tradycje i codzienne życie mieszkańców. Nie brakuje tu opisów świątyń, barwnych targowisk, zachwycających krajobrazów ani smaków regionalnej kuchni, w której od wieków króluje ryż, podstawowy składnik wielu potraw tego regionu. Autorka w przystępny, pełen humoru sposób przybliża młodemu odbiorcy kulturę odwiedzanych państw. Lea jest uważną obserwatorką świata, z ciekawością przygląda się temu, co nowe i nieznane, zadaje pytania i dzieli się swoimi spostrzeżeniami. Dzięki temu młody czytelnik może łatwo utożsamić się z bohaterką i wspólnie z nią przeżywać kolejne przygody. Książka nie tylko bawi, ale też uczy, poszerza horyzonty i rozbudza ciekawość świata. To barwna, ciepła i mądra opowieść, która zachwyci zarówno najmłodszych słuchaczy, którym dorośli mogą czytać ją na głos, jak i nieco starsze dzieci samodzielnie odkrywające tekst pisany. To doskonała propozycja do wspólnego, rodzinnego poznawania różnych zakątków naszego globu. Co więcej, jestem przekonany, że także dorośli czytelnicy odnajdą w tej książce wiele przyjemności i inspiracji do własnych podróżniczych marzeń. |
|
Joanna
2026-02-15 12:34:21
,,Azja bez skarpetek” to urocza opowieść podróżnicza ukazana oczami dziecka. To fascynująca i nieoczywista przygoda i prawdziwa podróż w odległe zakątki Azji: razem z bohaterami zwiedzamy tętniące życiem miasta, malownicze wysepki, piękne plaże i zielone wzgórza. W książce nie brakuje faktów historycznych, miejscowych legend, mnóstwa ciekawostek i autentycznych anegdotek. W zachwycający sposób przybliżono międzyludzkie relacje, zwyczaje i tradycje, a także codzienne życie mieszkańców Azji.
,,Azja bez skarpetek” to historia pełna barw i smaków. Nowych przygód i doświadczeń, emocji i odczuć. Tradycji i zwyczajów, historii i współczesności. Zachęca do podróży i odkrywania tego, co nieznane. Uczy zrozumienia i szacunku odmiennych kultur i obyczajów. Fascynuje, ciekawi, uczy i bawi. ,,Azja bez skarpetek” to ciepła opowieść, ukazująca rodzącą się od najmłodszych lat pasję do podróży. Ukazuje jak fascynujący i urokliwy jest świat, a każdy jego zakątek charakteryzuje się czymś wyjątkowym: fauną i florą, kulturą, historią czy zwyczajami. Książka napisana jest w prosty, zrozumiały i przystępny sposób w formie dziennika podróży, angażujący młodego czytelnika. Ciekawą i inspirującą treść doskonale uzupełniają kolorowe ilustracje. To klimatyczna i urokliwa lektura, po którą warto sięgnąć. |
|
Czytankowalandia
2026-02-15 08:45:15
To opowieść, która prowadzi młodego czytelnika za rękę, a właściwie boso, przez barwną Tajlandię, tętniący życiem Wietnam i spokojny, zielony Laos. Tutaj widzimy Azję oczami dziecka - dziewczynki Lei, która podróżuje ze swoim pluszowym przyjacielem Felkiem. To książka pełna autentycznej ciekawości i pytań o świat.
Spacerujemy po tętniących życiem ulicach Wietnamu, wchodzimy boso do świątyń, ucząc się szacunku wobec innych kultur, próbujemy nowych smaków, zaglądamy na targ, obserwujemy codzienność mieszkańców nad Mekongiem. Autorka z ogromną wrażliwością pokazuje różnorodność świata. Z perspektywy pedagoga szczególnie doceniam, że książka w naturalny sposób przemyca treści edukacyjne. Dzieci uczą się przede wszystkim wrażliwości kulturowej,ciekawości geograficznej, szacunku wobec przyrody oraz odwagi w poznawaniu nowego. Co ważne, narracja jest dynamiczna i obrazowa, tak że łatwo sobie wszystko wyobrazić. Opisy smaków, zapachów i kolorów działają na wyobraźnię, niemal czuć aromat pad thaia i wilgotne powietrze tropikalnej dżungli. To literatura, która angażuje zmysły i naprawdę pobudza wyobraźnię. Dzieci nie są przytłoczone informacjami, lecz prowadzone przez historię w sposób naturalny. Dla mnie to przede wszystkim opowieść o ciekawości świata. O tym, że warto pytać i obserwować. I że podróż zaczyna się w głowie, nawet jeśli fizycznie siedzimy na kanapie. To taka lektura, po której ma się ochotę wyjąć atlas albo mapę i sprawdzić, gdzie właściwie leży Laos. A jeśli książka potrafi obudzić taką ciekawość, to znaczy, że spełnia swoje zadanie. |
|
Agata
2026-02-14 22:58:03
Polecam dla każdego małego podróżnika i małego odkrywcy nowych miejsc. „Azja bez skarpetek” to książka napisana łatwym i przyswajalnym językiem dla młodych czytelników, ale również ich rodziców, razem z którymi mogą wybrać się w tą ciekawą podróż, poznając zwyczaje, dania i miejsca typowe dla Tajlandii, Laosu i Wietnamu. A ich przewodnikami stają się Lea -dziewczynka, która za granicę wyjeżdża z rodzicami (czasem też z dziadkami) już od jakiegoś czasu, oraz jej pluszowy Zając Felek. Ciekawie napisana, książka podróżnicza dla dzieci w wieku szkolnym. Polecam!
|
|
Mojemisiowelove
2026-02-14 10:00:15
Kolejna przygoda dla młodego podróżnika ciekawego świata ... kolorowa, ciekawa i pełna ciepła książeczka, w której najmłodsi poznają lokalne zwyczaje, egzotyczne jedzenie i przyrodę ... duza dawka wiedzy w prostej i bardzo naturalnej historii ... nawet dorosły znajdzie tutaj dla siebie kilka ciekawostek .. to kolejna już podróżnicza książka, która pokazuje , że swiat jest różnorodny i bardzo ciekawy...
|
|
Beata
2026-02-11 18:14:51
„Azja bez skarpetek. Lea i Felek podróżują po Tajlandii, Wietnamie i Laosie” autorstwa Agaty Błachnio to barwna i pełna ciepła książka podróżnicza dla młodszych czytelników, która w przystępny, lekki sposób otwiera drzwi do fascynującego świata Azji Południowo-Wschodniej. Już sam tytuł sugeruje swobodę, przygodę i dziecięcą radość odkrywania – i dokładnie to odnajdujemy na kartach tej opowieści.
Narracja prowadzona jest z perspektywy młodego bohatera, Felka, który wraz ze swoją przyjaciółką Leą wyrusza w podróż życia. Taki zabieg sprawia, że czytelnik łatwo może utożsamić się z bohaterami i poczuć, jakby sam pakował plecak i wsiadał do samolotu. Autorka umiejętnie buduje atmosferę ekscytacji i ciekawości – od pierwszego „Lecimy do Azji!” czuć energię i radość towarzyszącą wyprawie. Książka prowadzi młodych odbiorców przez trzy różnorodne kraje: Wietnam, Laos i Tajlandię. Każde z tych miejsc przedstawione jest poprzez konkretne doświadczenia – tętniące życiem miasta, zielone krajobrazy, kolorowe targi, świątynie, podziemne tunele czy rajskie plaże. Dzięki temu opowieść nie jest suchym przewodnikiem, lecz dynamiczną relacją z podróży, pełną zmysłowych szczegółów. Czytelnik niemal widzi stragany pełne owoców, czuje ciepły piasek pod stopami i słyszy odgłosy ulicznych bazarów. Ogromnym atutem książki jest równowaga między przygodą a edukacją. Dzieci poznają lokalne zwyczaje, takie jak wchodzenie boso do świątyni czy świętowanie Nowego Roku w środku lata, uczą się o egzotycznych potrawach (pad thai, świeże owoce), a także o przyrodzie – spotkaniach z małpami i słoniami. Wiedza przekazywana jest naturalnie, wpleciona w fabułę, bez nachalnego dydaktyzmu. To sprawia, że książka nie tylko bawi, ale też rozwija ciekawość świata i otwartość na inne kultury. Relacja między Leą i Felkiem dodaje historii autentyczności i ciepła. Wspólne przeżywanie nowych sytuacji, poznawanie przyjaciół z odległych krajów oraz odwaga w próbowaniu nieznanych smaków pokazują młodym czytelnikom wartość przyjaźni, współpracy i otwartości. Autorka subtelnie zachęca do odwagi w wychodzeniu poza strefę komfortu – zarówno dosłownie (wejście boso do świątyni), jak i w przenośni. Język książki jest prosty, dynamiczny i dostosowany do młodszego odbiorcy. Krótkie, entuzjastyczne zdania oraz bezpośrednie zwroty do czytelnika („A ty możesz wyruszyć razem z nami!”, „Gotowy? Gotowa? Ruszajmy!”) wzmacniają poczucie uczestnictwa w podróży. To nie jest opowieść „o kimś” – to zaproszenie do wspólnej wyprawy. „Azja bez skarpetek” to idealna propozycja dla dzieci w wieku wczesnoszkolnym, które marzą o dalekich podróżach lub dopiero zaczynają odkrywać różnorodność świata. Książka inspiruje do zadawania pytań, rozmów o kulturach i planowania własnych przygód – nawet jeśli na razie odbywają się one palcem po mapie. To ciepła, mądra i pełna kolorów opowieść, która pokazuje, że świat jest ogromny, różnorodny i wart poznania – najlepiej z dobrym humorem, ciekawością i odrobiną odwagi. |







