Zakopane, nie ma przebacz!

9788376422916
Premiera:2014-04-16
ISBN:978-83-7642-291-6
Tytuł oryginalny:Zakopane odkopane 2
Liczba stron:272
Format:165x230
Typ oprawy:miękka-szyta
Typ Asortymentu:Książka

Zakopane, nie ma przebacz!

Zabawny, barwny, wielowymiarowy, momentami sarkastyczny opis górskiej stolicy Polski – Zakopanego.
Autorki, nie bacząc na konsekwencje, opisują prawdziwą góralską naturę.

Sporo miejsca poświęcają podhalańskiej kulturze, dorocznym obrzędom czy magii bacowskiej.
Opowiadają o ludziach, którzy odegrali kluczowe role w życiu Zakopanego: Witkacym,
Rafale Malczewskim, Zofii Stryjeńskiej, Karolu Stryjeńskim. Nie zabrakło rozdziału o kobietach
w życiu Witkacego – matce, żonie i licznych kochankach.

Autorki zdecydowały się także (czasem z przymrużeniem oka) poruszyć tematy bolesne
i przynoszące ujmę zarówno ceprom, jak i góralom: karygodne zachowanie niektórych
gości, kombinatorstwo i niesławną chciwość części góralskich gospodarzy, tragiczne
zarządzanie przestrzenią miasta i dopełniające obrazu zniszczeń samowole budowlane.

Nie bacząc na osobiste ryzyko, autorki próbują uratować oryginalną, niepowtarzalną
góralszczyznę oraz ocalić tatrzańską atmosferę znaną z wierszy Kasprowicza i Tetmajera.
W tytułowym „nie ma przebacz” nie ma słowa przesady. Obie autorki rozdają razy na prawo
i lewo. Ale nie na oślep. Dostaje się góralom za irytującą góralskość, ceprom za podlaną
litworówką ceperskość. W dodatku fascynujące artystyczno-damsko-męskie podróże po
dwudziestoleciu, imponujące macierzyństwo w śniegu zakopane i straszliwe Zakopane
samowolą budowlaną stojące. Obawiam się, jak one na te Krupówki wrócą? Czy
„księżyc nad Kościeliskiem” jeszcze dla nich zaświeci? Niechby nawet światłem odbitym.

Autorki tej książki ciągle wierzą w Zakopane. Piszą o nim z pasją bezkompromisowych
reporterek i zakochanych na zabój dziewczyn i matek. Ja sentyment do stolicy Tatr utraciłem.
Znikł za budami, billboardami, góralskimi architektonicznymi gargamelami, rozpadającymi się
zabytkowymi chałupami i dziesiątkami burdeli. Rozpuścił w ohydnym jedzeniu i ogólnej tandecie.
Autorki opisują to wszystko z bezwzględnością i krytyczną pasją. Ale nie tracą nadziei, że duch
dawnego górskiego zdrojowiska jeszcze tam powróci. Jeśli jechać dziś do Zakopanego to tylko z
książką Pauliny Młynarskiej i Beaty Sabały-Zielińskiej.

Maciej Nowak

Bestsellery w tej kategorii

Mapa strony Polityka prywatności Chcesz wyrazić swoją opinię? Napisz do nas | Masz problem?  Skontaktuj się                                                              |